Zamek Cieszyn - Strefa Wolności








Strefa Wolności
- Być może dzisiaj zrobiłbym kilka rzeczy inaczej, ale jestem dumny z tego, że udało nam się stworzyć takie miejsce jak Strefa Wolności, taki nasz "kawałek wolności" - mówił właściciel Janusz Mendera.
Okazją do rozmowy o cieniach i blaskach prowadzenia własnej firmy było spotkanie: "Od marzenia do sukcesu" z cyklu Role Models, zorganizowane w ramach projektu "Przedsiębiorczość Akademicka na Start". Wzięli w nim udział studenci - przyszli przedsiębiorcy, poszerzający wiedzę dzięki wspomnianemu projektowi, a także osoby które pierwsze kroki w świecie biznesu mają już za sobą. Drugą grupą, która tego samego dnia odwiedziła Strefę Wolności byli członkowie Klubu Przedsiębiorcy. Klubowicze w tym roku spotykają się nie tylko w Zamku Cieszyn, ale odwiedzają także lokalne firmy. Tym razem była to Strefa Wolności.

Historia tego miejsca zaczęła się od pasji właściciela do górskich wspinaczek. Minęło jednak kilka lat zanim pasja stała się też pomysłem na życie. - Rzeczywiście najpierw były marzenia, ale wygrał pragmatyzm i zaczęliśmy działać z żoną w zupełnie innych branżach. Gdy powiększyła się nam rodzina, nie mogliśmy już tak często wyjeżdżać w góry. Brakowało nam w Cieszynie miejsca, które wypełniłoby tą lukę, gdzie moglibyśmy razem z dziećmi spędzać czas - opowiadał Janusz Mendera. Powrócił pomysł stworzenia miejsca, które polubiliby ludzie w różnym wieku. Okazało się też, że są do wynajęcia pomieszczenia Miejskich Hal Targowych. - W tym czasie spotkałem również anioła biznesu, który utwierdził mnie w przekonaniu, że warto wcielić w życie mój pomysł. Wprawdzie anioł później odleciał, ale sprawy zaszły już za daleko, żeby rezygnować - usłyszeli uczestnicy spotkania. Przedsiębiorca nie ukrywał, że droga od pomysłu do jego realizacji była kręta i pełna niemiłych niespodzianek, ale dzięki uporowi i wsparciu rodziny oraz grupy znajomych udało się mu się osiągnąć cel. Powstała pierwsza w Cieszynie i okolicy ścianka wspinaczkowa.

Odwiedzający Strefę Wolności mogą też skorzystać z siłowni i proponowanych zajęć sportowych, na najmłodszych czeka bawialnia. - Niestety jesteśmy mało "ruszającym się" narodem, nawet nasi sąsiedzi - Czesi są bardziej wysportowani - podsumował Janusz Mendera, który ma nadzieję, że dzięki takim miejscom jak  Strefa Wolności spędzanie wolnego czasu na ściance wspinaczkowej lub na siłowni stanie się normą. Uczestnicy spotkania mieli okazję przetestować swoje możliwości m.in. na ściance. Chętnych nie brakowało.


Spotkanie z cyklu Role Models: "Od marzenia do sukcesu" było współfinansowane z funduszy Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.